Stocznia jachtowa Rega w Ropczycach - polski powód do dumy

Stocznia jachtowa Rega w Ropczycach - polski powód do dumy

Mieszcząca się w Ropczycach stocznia jachtowa Rega zainaugurowała budowę pierwszej łodzi, która zostanie skierowana do odbiorcy pochodzącego z naszego kraju. Będzie nim biznesmen z Warszawy, który postanowił, że od tej pory będzie pływał jachtem z Ropczyc. O zamówieniu tym można mówić jako o precedensie, choć bowiem stocznia cieszy się znakomitą opinią, do tej pory jej produkcja niemal w całości przeznaczona była na eksport.

Jachty z Ropczyc zamawiają aktorzy, piosenkarze, a nawet arabscy szejkowie, tymczasem polski przedsiębiorca zamówił jacht o długości 14 metrów, za którego projekt odpowiadają architekci również wywodzący się z naszego kraju. Jednostka ta zaliczana jest do łódek tak zwanej średniej klasy. Ma być gotowa wiosną przyszłego roku.

Budowa nowoczesnych jachtów w Ropczycach

Dziś trudno już uwierzyć, że początki stoczni z Ropczyc były bardziej niż skromne. Dzisiejsi potentaci uczyli się budowy jachtów podczas wizyt składanych we Włoszech i początkowo koncentrowali się jedynie na niewielkich łódkach o długości wynoszącej maksymalnie 7 metrów. Z czasem jednak pojawiały się coraz poważniejsze oferty, aż do tej, która dotyczyła przygotowania ekskluzywnego jachtu o długości 15 metrów wykonanego z włókna węglowego.

Budowa jachtów

Oczywiście, początkowo przewidywano, że będzie to jedynie jednorazowe zlecenie zwłaszcza, że koszty produkcji nie były małe. Z czasem jednak napływały kolejne zamówienia, a zleceniodawcom wcale nie przeszkadzało to, ze za jachty z Ropczyc musieli zapłacić naprawdę duże pieniądze.

Jachty z Ropczyc dla najbogatszych ludzi świata

Dziś marka firmy jest już na Zachodzie na tyle mocna, że w wielu kręgach Ropczyce nie mają jakiejkolwiek konkurencji w momencie, w którym pojawia się zapotrzebowanie na nowoczesny jacht. Dziś firma może zresztą pochwalić się nietuzinkowymi zamówieniami, niewiele jest bowiem podmiotów odpowiedzialnych za jachty, których długość przekracza 31 metrów. Zamówienia charakteryzuje przy tym duża różnorodność. Niektórzy klienci oczekują jedynie przygotowania kadłuba jednostki, choć nie brakuje i takich, którzy liczną na w pełni wyposażony jacht gotowy do drogi.

Tu koszty nie mają już aż tak dużego znaczenia, jeśli więc brakuje jakiegoś materiału niezbędnego do budowy jednostki, jego sprowadzenie jest możliwe nawet, jeśli mamy do czynienia z wyjątkowo egzotycznym miejscem na świecie. Warto zwrócić też uwagę na to, że pracownicy stoczni uczestniczą w projektach międzynarodowych. Są mile widziani w stoczniach całego świata, gdzie często i chętnie korzysta się z ich doświadczenia.

Piotr Stelmach

Redakcja celarek.com.pl

kontakt@celarek.com.pl